U Celtów powszechne było noszenie wilczych kłów, pełniły one po części funkcję amuletu, i inną ich funkcją było magiczne obdarzenie ich posiadacza siłą tego zwierzęcia.
Można domniemywać, że wilk nie cieszył się dobrą sławą, gdy tylko cú glas było słowem oznaczającym wykluczonego ze społeczności banitę, natomiast wewnątrz dosłownym tłumaczeniu termin to znaczy "szary pies" czy "wilk".
Natomiast w środku mitach celtyckich wilk przedstawiany jest różnie, zarówno w charakterze zwierzę przyjazne człowiekowi, jako też jak jego wróg. Legendarny włodarz Tary, Cormac mac Airt, według mitu został zbyt młodu porwany na wskroś wilczycę dodatkowo wychowywał się co do jednego z jej młodymi. Będąc przedtem królem, z wdzięczności sprowadził wilczą rodzinę do pałacu. W innym celu trzymał na zamku siedem wilków odmienny władca, Conaire Már. Były one zakładnikami gwarantującymi, że wilki nie będą szkodziły ludziom.
W celtyckich przedstawieniach sakralnych wilk czasami towarzyszy niektórym bóstwom. Na kotle z Gundestrup niejawny podobizna wilka (lub psa) znajduje się po lewej stronie Cernunnosa, po przeciwnej stronie niż jeleń. Symbolizuje tutaj sen wieczny również siły demoniczne. Inne jego spektakl na kotle ukazuje wilka w środku scenie polowania. Na krzyżu w środku szkockiej miejscowości St. Madoes kwartet wilki wspinają się po nim, czwórka zaś wieńczą jego szczyt, co stanowi jego przeważający topos zdobniczy. Pod postacią wilka bywała przedstawiana laska wojny, Morrigan. Wedle mitów wilczą zagnieździć się przybierał też Mongan, uważany zbytnio półboga.
Według Mabinogionu, przeistoczenie wewnątrz wilka mogła znajdować się karą, nakładaną wobec pomocy czarów. W ten procedura ukarani zostali bratankowie Matha.
Z późniejszego okresu pochodzi objaśnienia o wilczycy obdarzonej zdolnościami mówienia ludzkim głosem plus przepowiadania przyszłości, która miała niby przepowiedzieć pewnemu kapłanowi z hrabstwa Meath, który życie czeka Irlandię po opuszczeniu jej na wskroś brytyjskich najeźdźców.