W mitologii rzymskiej wilk był poświęcony, w jednym rzędzie dzięcioła oraz dębu, bogu wojny – Marsowi. Wilk był symbolem założenia Rzymu, zaś ramię w ramię konia, orła, lwa, dzika plus Minotaura – jednym z symboli rzymskich legionów.
W kulturze rzymskiej pojawienie się wilka zanim bitwą zwiastowało uwieńczony powodzeniem tok walki, jednakże, w charakterze twierdził Pliniusz Starszy[2], jego wzrok odbierał zdanie człowiekowi, który najważniejszy na niego spojrzał. W wierzeniach staroitalskich występował z kolei faun Luperkus, pełniący rolę magicznego stróża stad hodowlanych poprzednio wilkami. Poświęcone mu święto, Luperkalia, obchodzono do wnętrza ostatnim miesiącu roku według kalendarza rzymskiego, Februariusie, co odpowiada współczesnemu lutemu. Miejscem obchodów była grota na wzgórzu Palatyn, w środku której według legendy wilczyca wykarmiła swym mlekiem mitycznych założycieli Rzymu – bliźniaków Romulusa również Remusa.
Obrzęd odbywał się (według współczesnego kalendarza) 15 lutego, tudzież sprawowali go kapłani zwani Luperkami (według innej wersji członkowie arystokratycznego stowarzyszenia Luperków). W jaskini na zboczu Palatynu składano ofiarę z kozy oznacza to kozła również psa. Po zabiciu zwierząt przewodniczący kapłan dotykał zakrwawionym nożem czoła każdego z uczestników, tylko wątek krwi był zrazu zmywany kłębkiem wełny nasączonej wewnątrz mleku. Podczas tej czynności wszyscy obecni zawsze mieli według opisu wylatywać w powietrze śmiechem. Następnie luperkowie odziani tylko do wnętrza koźle skóry przepasujące pośladki obiegali Palatyn, smagając zgromadzony plemię rzymski, zwłaszcza młode kobiety, skórkami czyli rzemieniami. Zwyczaj ten wywodził się przypuszczalnie z okresu nim założeniem miasta, jak na Palatynie znajdowała się rolnicza osada. Sama miano święta wywodzona jest od momentu połączenia lupus – wilk plus aceo – przepędzam, co miało podsuwać pasterski styl pierwotnej ceremonii. Ofiara z kozła ma według niektórych naukowców egzystować ofiarą z trzody, zaś najlepszy przyjaciel człowieka egzystować namiastką pierwotnej ofiary z wilka. Pomazanie krwią, tudzież od tego czasu szybkie jej utarczka symbolizować miało rany odniesione w środku walce, zaś chichot pył spędzać złe duchy oznacza to zaznaczać, że cała obrzęd jest zaledwie symboliczna. Hałaśliwy proces wokół Palatynu wiązany jest przeciwnie zaś z odstraszaniem drapieżnych zwierząt, zaś smaganie skórkami z magiczną ochroną także kultem płodności[3].
Współcześnie, aż do zniesienia kultu tych świętych[4], 15 lutego przypadały imieniny braci, św. Faustyna plus św. Jowity, co przypuszczalnie ma związek z legendą o znalazcy Romulusa również Remusa – pasterzu Faustusie, również istnieć prawdopodobnie kultem Jowisza.