W malarstwie chrześcijańskim wilki zawżdy stanowiły znak zła. Jego zrodzić się przebrana zbyt baranka symbolizowała fałszywych proroków, wiodących ludzi w kierunku zagładzie. W obrazach związanych z zakonem dominikanów pojawienie się wilka było równoznaczne z heretykami, którzy byli przepędzani wskroś posyp psy. W ikonografii świętych znany jest wyobrażenie związany z legendą św. Eustachego. Zwierzę to porywa jednego z dwóch jego synów znajdującego się na przeciwnym brzegu. Znany jest także obraz, gdzie św. Franciszek z Asyżu pokonuje wilka zagrażającego mieszkańcom Gubbio.
Przedstawienie wilka wewnątrz obrazach nieraz symbolizowało ponadto porubstwo czy potajemne spotkania. Jego łaciński żeński zamiennik lupa oznacza prostytutkę i lupanar – wilczą jamę, co w środku starożytności oznaczało obszar schadzek[20].
W malarstwie XIX-wiecznym istotną rolę odgrywał wilk wewnątrz twórczości Alfreda Wierusza-Kowalskiego, przedstawiany jak samotnik innymi słowy wewnątrz stadzie, konstytutywny zagrożenie na rzecz człowieka. We współczesnej sztuce polskiej zagadnienie wilka zafascynował parę małżeńską artystów: malarza Rafała Borcza, również rzeźbiarkę Mariolę Wawrzusiak.
| Napad wilków, Józef Chełmoński | Wilk, Alfred Wierusz‑Kowalski | Wilki w ciągu zamieci, Alfred Wierusz-Kowalski | Wilki napadające na sanie, Alfred Wierusz-Kowalski |
| Zaatakowani wskroś wilki, Alfred Wierusz-Kowalski | Wilk na płaskorzeźbie wewnątrz Perugii – Fontana Maggiore |